Eduscience

Eduscience

Bociany białe i bociany czarne w Tanzanii nad jeziorem Ndutu (na terenie Parku Serengeti).Fot. Martha de Long-Lantik, źródło: www.flicr.com.pl, dostęp 20.03.14

Bociany wracają z zimowisk, można codziennie śledzić wędrówkę niektórych z nich. Na sawannie, gdzie zimują, przypominają stada flamingów.

Czy bociany znają się na kalendarzu?

Dla większości z nas bociany są zwiastunem wiosny. W tym roku pierwsze bociany przyleciały bardzo wcześnie, już około 10 lutego, a luty był wyjątkowo ciepły w tym roku. Potwierdzałoby to teorię, że bociany przynoszą wiosnę. Przypomnijmy sobie jednak ubiegły rok. Bociany przyleciały (niektóre do Polski, niektóre czekały na poprawę pogody w obszarach na południe od łańcucha Karpat – patrz artykuł Bocian biały – desperat czy strateg?), mimo że śnieg leżał do połowy kwietnia, a w wielu regionach nawet dłużej. To jak to jest? Bociany nie znają kalendarza, a większość z nich pojawia się na miejscach lęgowych w tym samym terminie. Przeważnie pierwsze bociany, tzw. zwiadowcy przylatują w końcu lutego. Przylot wiosenny jest mocno rozciągnięty w czasie, ale bardzo regularny – ma miejsce na ogół między trzecią dekadą marca a połową maja. Większość obserwacji powracających bocianów przypada w Polsce na 10 kwietnia. Otóż to instynkt oraz aura podpowiadają im, kiedy należy odlecieć z zimowisk (wraz z nastaniem ulewnych deszczy) i kiedy na nie zacząć wracać (wraz z spadkiem temperatury powietrza pod koniec lata).

Szmat drogi do przebycia

Bociany, które mają w planach powrót do Europy lub Azji Mniejszej już opuściły ciepłe zimowiska i wracają na miejsca lęgowe lub właśnie szykują się do drogi. Spora grupa ptaków rokrocznie pozostaje w Afryce i nie odbywa wędrówki. Są to młode bociany, które w ubiegłym roku przyszły na świat. Swój drugi rok życia spędzą np. u stóp masywu Kilimandżaro albo może nad jeziorem Czad. Najwięcej zimowisk bocianów znajduje się w obszarze między 14° a 32°S i 23° a 31°E.

Większość z bocianów, które wracają na lęgowiska do Polski, Hiszpanii, Łotwy, Litwy, Estonii, Bułgarii i innych krajów Europy wybiera się w drogę w lutym lub marcu, niektóre już w styczniu, jeśli mają do pokonania dłuższy dystans. Bociany w czasie jednej podróży mogą bowiem  przebyć aż 10 000 km.

Tak więc bociany w ciągu roku są aż 4 miesiące w podróży – około dwa miesiące spędzają w drodze z zimowisk do miejsc lęgowych, a kolejne dwa w podróży powrotnej. Bociany podczas przelotu do Afryki lub z powrotem średnio pokonują 150–200 km w ciągu dnia. Średnia prędkość lotu to 45 km/h. Podczas aktywnego lotu wykonują 120–130 uderzeń skrzydeł na minutę, ale w ten sposób pokonują najwyżej kilkukilometrowe dystanse. Większość wędrówki odbywają lotem szybowcowym, wykorzystując ciepłe prądy wstępujące, tzw. kominy termiczne. Normalny pułap lotu to około 1000–2500 m. Bociany są wówczas niewidoczne dla obserwatorów z Ziemi.

Gdzie bociany żerują w czasie wędrówki i czy żywią się żabami?

Początek wędrówki bocianiej to powolna włóczęga, niekiedy zatrzymują się, nawet na kilka dni, żeby napełnić żołądki, gdzieś nad Jordanem, na rolniczych terenach Izraela, na przedmieściach Istambułu, a może nad Dunajem. Wybierają tereny podmokłe, rolnicze, stanowiące bogate żerowiska. Niektóre bociany mają swoje ulubione miejsca żerowania niedaleko Jeziora Galilejskiego, gdzie na terenie okrągłych, dobrze nawadnianych pól mogą znaleźć jakiś smakowity kąsek – być może będzie to mysz, wąż, a może dżdżownica. Obiegowa opinia mówi, że podstawowym posiłkiem bocianów są żaby, a bociany żabami żywią się tylko okresowo. Bocian biały jest tzw. oportunistą pokarmowym, czyli gatunkiem, polującym przede wszystkim na pokarm najłatwiej dla niego dostępny, którego w środowisku jest najwięcej. W Polsce bociany płazami żywią się przede wszystkim w okresie przedwiośnia, później zaś ptaki te chwytają zarówno rozmaite owady i inne bezkręgowce, np. dżdżownice, jak i gryzonie, np. norniki, ssaki owadożerne (np. krety), a nawet gady (jaszczurki, węże). W ich menu znajdują się także młode ptaki, np. pisklęta czajek na łąkach, a nawet młode króliki.

Skąd o tym wszystkim wiemy? Od bocianów szpiegów

Od lat w wielu krajach Europy prowadzone są obserwacje bocianów. Najnowszą metodą badań nad wędrówkami i życiem bocianów są radiotelemetryczne obserwacje satelitarne. Po raz pierwszy bocianom założono nadajniki w 1991 r. w Niemczech. Były to małe japońskie nadajniki zasilane bateriami. Ich czas pracy wynosił 60 dni. Mocowano je na grzbiecie za pomocą nici silikonowych, które rozkładały się po około sześciu miesiącach. Wraz z rozwojem nowoczesnych technologii nastąpił przełom w obserwacji ptaków. Obecnie zakłada im się na plecach superlekkie nadajniki (o masie 10 g lub 30 g) z bateriami słonecznymi. Można śledzić trasę wędrówki, miejsca postojów bocianów lub innych ptaków z bardzo dużą dokładnością. Sygnały odbierane są przez system satelitarny. W porównaniu do informacji uzyskiwanych metodą obrączkowania jest to niesamowity postęp, dokładność lokalizacji ptaka wynosi do 10 m.

Przy okazji warto wspomnieć, że w ubiegłym roku jeden z bocianów z powodu umieszczonego na jego plecach nadajnika z antenką został w Egipcie uznany za szpiega, schwytany przez miejscowego rolnika i osadzony na noc w więzieniu. Dopiero na drugi dzień oswobodzili go egipscy ornitolodzy.

Każdy może śledzić wędrówkę niektórych ptaków – bocian Raivo nadaje już 9. rok

Na stronie http://birdmap.5dvision.ee/ na zamieszczonej tam mapie można śledzić wędrówkę kilku osobników ptaków różnych gatunków, które są wyposażone w nadajniki. W tym roku można podążać za dwoma bocianami czarnymi – Pirsu i Raivo. Można sprawdzić ich trasę przelotu z dokładnością do jednego dnia. Pirsu wyruszył z Kamerunu 5 marca i dzisiaj znajduje się w dolinie Nilu, na terenie Sudanu. Raivo zimował nad Jordanem, skąd wyruszył 22 lutego. Przeleciał do Bułgarii, gdzie odpoczywał 10 dni. Jak „kręcił się” po polach i łąkach można zobaczyć, powiększając mapę satelitarną do takiej skali, że widać pojedyncze działki rolne (około 1:5000). Teraz ruszył na północ, przedwczoraj przekroczył granicę rumuńsko-ukraińską i dzisiaj drugi już dzień przebywa na Ukrainie. Na mapie można prześledzić przeloty ptaków od 2005 roku. Przeważnie trasy przelotów poszczególnych ptaków są wrysowane z kilku lat. Wyjątkiem jest Raivo, nadajnik miał założony bardzo dawno – 23 lipca 2006 roku i cały czas nadaje. Można sprawdzić, jak regularne są bociany i że raz wybrana trasa jest powtarzana, co roku. Są pewne odstępstwa od reguły, np. Raivo po przylocie do Izraela najczęściej przebywał tam 2–3 miesiące, a następnie przemieszczał się daleko na południe do Kamerunu. W tym roku pozostał nad Jordanem na całą zimę – pewnie ornitolodzy wiedzą dlaczego. 

Na mapie można także obserwować inne gatunki ptaków. Mapa jest projektem estońskiego klubu miłośników orłów oraz Estońskiej Agencji Ochrony Środowiska. Nawigacja satelitarna pozwala śledzić zwierzęta podczas wędrówek oraz podczas przebywania na zimowisku. Można zbierać informacje o wysokości, prędkości i kierunku lotu ptaka.


Tekst: Anna Ostrowska


Wcześniejsze artykuły i notatki o bocianach na naszym portalu to: 

Bocian biały – desperat czy strateg?

Co z polskimi bocianami?

Większość bocianów jest już w drodze


Bibliografia:

Jakubiec Z., Lot bociani, bocianopedia.pl

Jakubiec Z., Trasy wędrówek Europa – Afryka, bocianopedia.pl

Jakubiec Z., Obrączkowanie i radiotelemetria satelitarna, bocianopedia.pl

Jakubiec Z., Wędrówka wiosenna, bocianopedia.pl

http://birdmap.5dvision.ee/

http://www.gisplay.pl/nawigacja-satelitarna/nawigacja-satelitarna-nowosci/631-mapa-na-ktorej-mona-ledzi-powracajce-bociany-.html

Poradnik ochrony bociana białego, pr. zbiorowa, wyd. OTOP, Warszawa 2012.

Galeria zdjęć

Webinaria Scientix dla nauczycieli

Serdecznie zapraszamy na webinaria dla nauczycieli przedmiotów przyrodniczych. W cztery kolejne środy o godzinie 15.00 zabierzemy Państwa w podróż do świata nauki. Pokażemy ciekawe materiały do pracy z uczniami i zaprezentujemy różne sposoby…

Czytaj więcej

Zdrowe opalanie, czyli jakie?

Jak długo mogę się dziś opalać? To pytanie zadajemy sobie szczególnie w bardzo słoneczne dni. Czy możliwe jest wyznaczenie czasu opalania, w którym naszemu organizmowi dostarczymy dawkę promieniowania potrzebną do wytworzenia witaminy D3, a jednocześnie…

Czytaj więcej

Wakacyjna lektura dla nauczycieli

Zachęcamy do wpisania na swoją wakacyjną listę lektur dwóch nowych raportów dotyczących edukacji przyrodniczej. To idealne lektury letnie dla tych wszystkich, którzy zainteresowani są nauczaniem STEM oraz wykorzystaniem gier w nauczaniu!

Czytaj więcej