Eduscience

Eduscience

Błyszczak rudobrzuchy (Lamprotornis superbus). Fot. Sumeet Moghe

Szpak nad szpaki – błyszczak rudobrzuchy

Darwin jako pierwszy opisał zjawisko doboru płciowego, który uzasadnia dekoracyjny charakter wyglądu osobnika rywalizacją o partnera. U większości zwierząt, samce mają bardziej zaznaczone drugorzędowe cechy płciowe niż samice. Kolorowe pióra pawia, grzywa lwa, czy jaskrawa skóra na pysku mandryla to tylko kilka przykładów.

Rozwój drugorzędowych cech płciowych rozumiany w kontekście rywalizacji o partnera, który jest cennym zasobem (opieka nad potomstwem, obrona terytorium, przynoszenie pokarmu), może pojawiać się zarówno u samców, jak i u samic. Jeśli jednak mówimy o zwierzętach, które dzielą się obowiązkami rodzicielskimi, wówczas cechy drugorzędowe mogą być w równym stopniu zaznaczone u obu płci.

Tak jest między innymi w przypadku błyszczaka rudobrzuchego, ptaka z rodziny szpaków z Afryki Wschodniej. Błyszczaki żyją w grupach, w których część ptaków przystępuje do lęgów, a pozostałe ptaki pełnią rolę pomocników. Jaskrawe, błyszczące upierzenie przy braku dymorfizmu płciowego nie pozwala odróżnić samca od samicy i nie pomoże nawet oczekiwanie na śpiew błyszczaka, ponieważ samice również śpiewają, niezależnie od pozycji w grupie. W tym wypadku dekoracyjność u samców ma znaczenie dla doboru płciowego, cechy te u samic (plus śpiew) wiążą się jednak z innymi aspektami życia w grupie.

Naukowcy Pilowsky i Rubenstein z Nowego Jorku postanowili zbadać, czy istnieją różnice w intensywności, długości i złożoności piosenek śpiewanych przez samce i samice, które mają różną pozycję w hierarchii. Nagrywali oni ptaki w ich naturalnym środowisku zarówno solowe występy, jak i kiedy śpiewały w grupie. Analiza spektralna wykazała brak różnic pomiędzy piosenką samca i samicy. Jedyne różnice dotyczyły ptaków o różnej hierarchii – ptaki lęgowe miały znacznie bardziej różnorodne piosenki od pomocników. Różnicę tę można tłumaczyć oczywiście rywalizacją o pozycję społeczną w stadzie. Tylko ptaki o wyjątkowych zdolnościach wokalnych będą gniazdowały, reszta, „mniej zdolna” będzie pełniła rolę pomocników. Dodatkowo, ptaki śpiewające w grupie śpiewały dłużej niż kiedy występowały solo.

Naukowcy rozważali kilka możliwych teorii. Po pierwsze to zjawisko może być przejawem wspólnej obrony terytorium, zazwyczaj zachowaniom terytorialnym towarzyszy jednak przeganianie intruzów, popisywanie się upierzeniem. Błyszczaki, śpiewając w grupie, nie są agresywne, więc pierwsza propozycja wydaje się być mało wiarygodna. Druga teoria wiąże się ze wzmacnianiem więzi w grupie, jest to ważne z tego względu, że pomocnicy są niezbędni do sukcesu lęgowego ptaków przystępujących do rozrodu, a więc całej grupie zależy na tym, aby trzymać się razem.

Przykład błyszczaka pokazuje nam, że nie wszystkie zwierzęta mają prosty układ hierarchii, w której jedna bądź druga płeć dominuje, rywalizuje czy walczy o terytorium. W przypadku ptaków żyjących w lasach tropikalnych (jak błyszczak) taka strategia socjalna sprawdza się ze względu na ograniczone zasoby, małe przestrzenie, którymi trzeba się dzielić z innymi mieszkańcami lasu i często dla pojedynczej pary ptaków (nie współpracującej w grupie) osiągnięcie sukcesu lęgowego jest niemożliwe.

 

Tekst: Liliana Keslinka-Nawrot

 

Na podstawie:

Social context and the lack of sexual dimorphism in song in an avian cooperative breeder. Julia A. Pilowsky, Dustin R. Rubenstein, Animal Behaviour 2013.

Galeria zdjęć

Dołącz do projektu polarnego dla szkół

Drodzy Nauczyciele, mamy dla Was i dla Waszych szkół kolejną projektową propozycję Projekt EDU-ARCTIC2 oferuje ciekawe pakiety, z którymi uczniowie mogą pracować samodzielnie lub pod Waszym okiem, a także webinaria polarne i filmy 360 stopni…

Czytaj więcej