Właścicielowi kota pewnie trudno zobaczyć w swoim kanapowcu drapieżnika. Ocierający się o nogi futrzak, mruczący na widok miski czy ulubionej zabawki to jednak nadal doskonały myśliwy.
Dolina Odry w gminie Bojadła widziana oczami Mirosławy Latarowskiej, nauczycielki biorącej udział w Projekcie EDUSCIENCE ze Szkoły Podstawowej w Klenicy.
Wbrew temu, co wyobrażają sobie niektórzy – całkiem nieźle. Może w Polskiej Stacji Polarnej na Spitsbergenie nie ma wszystkiego, co jest potrzebne do szczęścia, ale na pewno jest to, co niezbędne do pracy i normalnego funkcjonowania.