Krótka opowieść o zabytkowym obserwatorium geofizycznym, o tym co mają wspólnego sejsmografy profesora Mainki z książką uczonego włoskiego Jezuity, wydobyciem węgla kamiennego na Śląsku i plamami na Słońcu.
W wyniku wielkiego smogu londyńskiego, który utrzymywał się w tym mieście zaledwie przed 5 grudniowych dni 1952 roku, zmarło w sumie 12 tysięcy ludzi. W czym tkwi zabójczy sekret tego zjawiska?