Eduscience

fot. Witek Kaszkin

Pierwsza zorza w Hornsundzie

Witold Kaszkin

Nareszcie!! Doczekaliśmy się pierwszej zorzy!!

22.09, chwilę po północy, niebo w Hornsundzie rozświetliła pierwsza zorza polarna. Dopełniła tym samym cudowności minionego wieczoru, kiedy Polacy zostali MISTRZAMI ŚWIATA W SIATKÓWCE. Po Stacji rozniósł się krzyk: „zorza!! zorza!!”. Zielona poświata wyciągnęła wszystkich polarników z łóżek, narzuciliśmy ciepłe kurtki i spodnie na piżamy i ruszyliśmy podziwiać świetlny spektakl na niebie. Zachwytom nie było końca!

Podziwianie zorzy nie każdemu jest dane. W Polsce bardzo ciężko o takie zjawisko, a nawet, jeśli się pojawi, to bardzo trudno jest je zaobserwować i nie jest tak intensywne jak w krajach północnych. Im bardziej na północ – tym lepsze, jaśniejsze zorze. U nas – w Hornsundzie – zwykle przybierają kolor zielony, czasami lekko fioletowy. W innych krajach można zaobserwować zorzę o barwach czerwonych, żółtych, białych czasami niebieskawych. Zorze bardzo dobrze wychodzą na zdjęciach – oczywiście przy odpowiednim ustawieniu aparatu. A to nie jest łatwe. Wiem, co mówię, gdyż spędzając zimę na Stacji czwarty raz w życiu – niezmiennie walczę o doskonałe zdjęcie zorzy. Poniżej nasza pierwsza tegoroczna zorza:


Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Zdrowe opalanie, czyli jakie?

Jak długo mogę się dziś opalać? To pytanie zadajemy sobie szczególnie w bardzo słoneczne dni. Czy możliwe jest wyznaczenie czasu opalania, w którym naszemu organizmowi dostarczymy dawkę promieniowania potrzebną do wytworzenia witaminy D3, a jednocześnie…

Czytaj więcej

Wakacyjna lektura dla nauczycieli

Zachęcamy do wpisania na swoją wakacyjną listę lektur dwóch nowych raportów dotyczących edukacji przyrodniczej. To idealne lektury letnie dla tych wszystkich, którzy zainteresowani są nauczaniem STEM oraz wykorzystaniem gier w nauczaniu!

Czytaj więcej