Krótka opowieść o zabytkowym obserwatorium geofizycznym, o tym co mają wspólnego sejsmografy profesora Mainki z książką uczonego włoskiego Jezuity, wydobyciem węgla kamiennego na Śląsku i plamami na Słońcu.
Oddalone o 50 km od Warszawy obserwatorium w Belsku rejestruje szereg zjawisk niezbędnych do poznawania procesów zachodzących we wnętrzu Ziemi oraz na jej powierzchni.
Natura to wielki artysta. Jej dzieła możemy podziwiać na każdym kroku. Niektóre z nich mamy dosłownie pod naszymi stopami… Wystarczy tylko uważnie przyjrzeć się choćby naszym bałtyckim plażom!
Dzisiaj mija 50 lat od wielkiego trzęsienia ziemi na Alasce, które w tragiczny sposób zmieniło życie wielu jej mieszkańców, ale równocześnie przyczyniło się do przyjęcia teorii tektoniki płyt litosfery.